czwartek, 16 czerwca 2016

**Tanie i dobre? Pod lupą paleta Hean Face Contour Mix**

Ostatnio z recenzjami trochę mi nie po drodze, ale robię tyle ile mogę. Za tydzień kończy się rok szkolny i będę już po wszystkich radach pedagogicznych, rozdaniach świadectw i koncertach końcoworocznych, a wtedy hulaj dusza!! :) Dziś przyjrzymy się dokładnie palecie do konturowania od Hean Face Contour Mix.


Co mówi producent?
  • Face Contour Mix - zestaw do modelowania twarzy. Idealne połączenie dwóch róży oraz dwóch bronzerów o lekkiej, kremowej konsystencji. Kolory można ze sobą łączyć lub stosować pojedynczo. Łatwe w aplikacji.
  • Pojemność 8g
  • Ważność od otwarcia 12 miesięcy
  • Cena regularna na stronie producenta: 17,99zł


Zacznijmy od holograficznego różu, bo to on jako pierwszy skradł moje serce :)


Pisałam już o nim przy okazji ulubieńców i zdania nadal nie zmieniam. Ten niepozorny kwadracik to mistrz świata w ekspresowym ożywianiu buzi. Uwaga, bo jest bardzo mocno napigmentowany! Stosuję go niemal codziennie i kocham bezgranicznie :) Co wyróżnia go na tle innych rozświetlających róży, to to, że wszystkie pozostałe holograficzne róże jakie posiadam mniej lub bardziej są podbite złotem. W efekcie zamiast różu bardziej wybija się właśnie złoto niż kolor podstawowy. Tu jest inaczej, efekt na buzi to róż, ale taki radosny, z lekką poświatą i minimalną ilością złota. Poniżej daję porównanie z kosmetykami innych firm w podobnym stylu.


Uwierzcie mi, że bardzo ciężko uchwycić blask na zdjęciu, dlatego daję dwie różne perspektywy.


  Matowy puder do konturowania również jest świetny. Ma odcień neutralny w kierunku chłodnego. Sprawdził mi się bajecznie przy wszystkich makijażach w stylu Dalekiego Wschodu lub po prostu tam gdzie potrzebowałam słonecznej, piaskowej opalenizny.  Oczywiście efekt można stopniować. Ja sobie nie żałowałam, zwłaszcza przy makijażu Bollywood oraz Kleopatrze ;)



Tu oba brązujące kolory w akcji:


Poniżej kredka do konturowania na mokro Hean kolor 102 Bronze + puder do konturowania z palety Contour Mix.

 
Matowy bronzer z paletki Hean


Krótko podsumowując:

- paleta jest poręczna i moim zdaniem bardzo dobrze sprawdzi się podczas wyjazdów kiedy oszczędność miejsca w walizce to podstawa
- kwadraciki są małe i pewnie większość z Was będzie miała obawy co do mieszania się kolorów podczas aplikacji. Do tej pory nie miałam z tym żadnego problemu. Sekrechyba tkwi w odpowiednio dobranym kształcie pędzla. Skośnie ścięte pędzle (typu Hakuro H24, H21, Zoeva 127 Luxe Sheer Cheek, Kozłowski E-CB635-22), czy te ułożone w jajko (Hakuro H14, Glambrush T4, Zoeva 101 Luxe Face Definer, Kontigo T3, 126 Zoeva Luxe Cheek Finish ) z łatwością dadzą sobie radę. Nie polecam jedynie nakładania wielkimi puchaczami przeznaczonymi do pudru.
- z całego zestawienia jedynie matowy róż nie podbił mojego serca, po prostu nie moja kolorystyka
- wszystkie kolory pięknie się rozcierają, są trwałe, nie robią plam

Mam nadzieję, że moje makijażowe propozycje przekonały Was, że paletka jest warta swojej ceny. W końcu najlepiej podejrzeć kosmetyk w akcji!

Od czasu do czasu dostaję zapytania, gdzie te produkty są dostępne. Krótko wyjaśniając - na stronie internetowej hean.pl istnieje cała lista sklepów stacjonarnych. Oczywiście kosmetyki można też zamówić online. Raz dostałam paczkę ze sklepu, potem złożyłam zamówienie na własny koszt i w obu przypadkach kosmetyki dotarły do mnie po 2 dniach :)

4 komentarze:

  1. Ciekawy produkt, skarbonka powoli sie napełnia więc niedługo rusze na kosmetyczne łowy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam ale brzmi fajnie :)) Tym bardziej że nie robi plam! Czytałam o niej u innej dziewczyny,ale wogole mnie nie zachęciła do jej kupna..Ty to inna bajka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ta paletkę, bardzo fajne wydanie, może nie dla mojej karnacji ale tez czasem zdarzało mi się jej używać głównie ze wzgledu na róże no i ten matowy bronzer :)

    OdpowiedzUsuń