środa, 6 kwietnia 2016

**Jak przełożyć pojedyncze cienie do palety magnetycznej?**

Dziś krótki wpis o tym jak w szybki i łatwy sposób przetransportować pojedyncze cienie do palety magnetycznej! Sama posiadam bardzo dużo pojedynczych sztuk, które są pochowane w szufladach i nie używam ich, bo zwyczajnie o nich zapominam, lub nie chce mi się bawić w ich wyciąganie jak pod ręką mam inną gotową paletę. Mam nadzieję, że ten wpis trochę ułatwi Wam życie :)
 

Co jest potrzebne?
- prostownica do włosów
- kawałek papieru/chusteczki higienicznej
- igła lub coś ostrego w podobnym kształcie
- pojedyncze cienie do powiek
- magnetyczna paleta



Zaczynam od włączenia prostownicy do włosów. Na gorącą płytkę kładę kawałek papieru toaletowego/chusteczki. Zapobiegnie to przywieraniu plastiku do rozgrzanej płytki. Na papier kładę cień, który mam zamiar przełożyć. Trzymam go około 20 sekund. 


Po tym czasie delikatnie odklejam etykietę i odkładam ją na bok. Jeśli chcecie, możecie je wyrzucić wraz z opakowaniem, ale ja etykiety po transporcie do palety przyklejam ponownie na wyciągnięte wkłady. W ten sposób później nadal będę wiedziała czym maluję :)


Etykieta zdjęta. Cień wędruje z powrotem na płytkę. Tym razem trzymam go około 1 minutę (czas musicie dopasować według własnych potrzeb. Chodzi o to, aby klej, który mocuje wypraskę delikatnie się rozpuścił - zrobił się plastyczny). Wkład wyciągam za pomocą igły. Uwaga żeby nie nabrudzić zbyt mocno :) Trzeba działać zdecydowanie, ale jednocześnie delikatnie.

Wersja 2: Cienie można trzymać na prostownicy trochę dłużej aby plastikowe opakowanie również dało się lekko wyginać, wtedy wystarczy po prostu wypchnąć cień od dołu - jest to znacznie bezpieczniejsze (potwierdzone info :))).


Teraz ponownie potrzebna mi jest naklejka, która wędruje na spód wkładu.


Gotowe! Jak tylko wkład wystygnie, możemy włożyć go do palety! :)



Na moim fanpage'u w przypiętym poście znajdziecie konkurs z okazji 2000 polubień na FB!! :)

Przygotowałam 3 zestawy nagród

- Paleta pudrów Selfie Powders Too Faced
- Paleta 5 matowych cieni Kobo Professional

- Zestaw do brwi Eyebrows Creator Lovely
- Tusz do rzęs Hi-Tech Mascara Pierre Rene
- Pomadka Matte Lips kobo Professional, 402 Saint Tropez 
- Perfect Cover Stick Kobo Professional 104 Light
- Róż holograficzny Oh Oh! Blusher Lovely

- Tusz do rzęs Lash Extension Lovely
- Lakier do paznokci Glam&Shine My Secret, 262 Dragonfly
- Lakier do paznokci limitowana edycja Hean, Stardust 264
- Puder Perfect Matt Powder My Secret
- Kredka Sensique Long Lasting Make-up Pencil, black.



12 komentarzy:

  1. Ty to kochana, zawsze przekazujesz świetne rady !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, chociaż większość tych porad jest typowo dla początkujących i doświadczone osoby nie mają czego tu szukać :)

      Usuń
  2. Swietny wpis :) Nie mam czasu na takie cos , ale moze kiedys sie przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to robię podczas oglądania telewizji! Przyjemne z pożytecznym :) Poza tym dla mnie to zabawa i frajda :)

      Usuń
  3. Ileż ja w ten sposób cieni nakruszyłam....... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie trzeba uważać :) Mi czasem też zdarzy się napsocić, nie tyle igłą, co zbyt długimi paznokciami ;)

      Usuń
  4. Ja ostatnio takim sposobem zniszczyłam kilka cieni :( Muszę być ostrożniejsza bo sposób jest na pewno ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kiedyś też się zdarzyło. Teraz jak widzę, że cień jest uparty i zażarcie siedzi przyklejony, to daję sobie spokój :)

      Usuń
  5. Przetestuje w weekend, mam nadzieję, ze jakoś mi to wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz być ostrożna :) Jak cienie są mocno przyklejone do denka, to czasem stawiają opór i nie chcą się wydostać, a wtedy łatwo o dziabnięcie powierzchni igłą :)

      Usuń
  6. Zawsze zastanawiałam się jak to się wyciąga z opakowań :)

    OdpowiedzUsuń