poniedziałek, 18 kwietnia 2016

**IDALIQ cienie do powiek mono metaliczne - recenzja, swatche, makijaże**

Podczas karnawału udało mi się wygrać konkurs makijażowy organizowany na stronie Idaliq. W nagrodę otrzymałam zestaw 6 cieni metalicznych wraz z kilkoma innymi cudeńkami. Jakiś czas temu dzięki uprzejmości siostrzanej firmy Idaliq - Mariza, w moje ręce wpadło kolejnych 5 kolorów pochodzących z nowej, wiosennej kolekcji. Zdążyłam pobawić się nimi na tyle, że recenzja jest już stanowczo wskazana :) Jeśli jesteście ciekawi co myślę o tych cieniach, to koniecznie zostańcie ze mną!


Zacznijmy od tego co obiecuje nam producent:

"Mocno połyskujące i intensywnie napigmentowane cienie do powiek o metalicznym wykończeniu. Posiadają kremową konsystencję, łatwo się aplikują i długo utrzymują na powiece. Nie zawierają parabenów."

  • Cena regularna 12,60zł/szt (ale aktualnie są w promocji za 8,90!)
  • Pojemność 2,2g

Gdy tylko odczytałam wyniki konkursu byłam zachwycona, że to akurat ja będę miała szansę przetestować te cienie. Wiecie, jestem z tych, które jak słyszą "metaliczny błysk", to już im się zapalają iskierki w oczach, a tętno niebezpiecznie zaczyna wzrastać ;) Gdy tylko kurier przywiózł mi paczkę, od razu dorwałam się do zawartości i...

Cienie są solidnie zapakowane, dobrze się dokręcają, nie wieje tu żadną tandetą. Opakowanie to czarny plastik z przezroczystym wieczkiem. Bardzo mi się podoba, bo jest jest eleganckie i proste (a takie właśnie lubię najbardziej), chociaż z drugiej strony zastanawiam się czy ich nie przełożyć do palety magnetycznej ze względu na wygodę. Muszę jeszcze się nad tym zastanowić :)


Jeśli chodzi o właściwości cieni to podpisuję się pod wszystkim co już zostało powiedziane przez producenta. Cienie są bardzo intensywne! Między sobą rozcierają się bez najmniejszego problemu. Z produktami innych firm również idzie szybko i sprawnie. Osypują się w stopniu minimalnym, a po pozbyciu się nadmiaru z pędzelka problem zupełnie znika. Intensywność na oku z łatwością można budować poprzez uprzednie spsikanie pędzelka wodą termalną lub utrwalaczem makijażu w sprayu. Aplikacja palcem również jest łatwa i przyjemna. Aż dziwne, że nie ma do czego się przyczepić. Polecam, polecam, polecam :) Mam kilka cieni powszechnie znanej i lubianej firmy Makeup Geek i w moim odczuciu ta formuła bardzo przypomina strukturę cieni duochrome, ale tutaj wspieramy rodzimy biznes :) Są bardzo kremowe, może odrobinkę 'mokre', świetnie przyczepiają się do powieki, a potem na bazie do powiek siedzą cały dzień
Przyjrzyjmy się z bliska wszystkim odcieniom:


Zdjęcie powyżej zostało wykonane przy oświetleniu sztucznym, poniżej naturalnym, ale zacienionym. 

  • Perłowa biel to świetny kolor do zaznaczania wewnętrznego kącika, zwłaszcza gdy zależy nam na intensywnym efekcie. Zobaczycie go jeszcze poniżej.
  • Porcelanowy to żółte złoto. Nie jest to mój faworyt pod względem odcienia, ale przy błękitnych tęczówkach powinien sprawdzić się wyśmienicie. Jakością niczym nie ustępuje reszcie.
  • Świetlisty róż - piękny!! To jeden z moich faworytów :) Idealny kolor do codziennego makijażu, do tego kreska, wytuszowane rzęsy i można podbijać świat. Rozświetla spojrzenie, dodaje świeżości. Mogłabym zachwycać się bez końca.



3 kolejne kolory to propozycje mocniejsze, dwa górne raczej na wieczór, ale oczywiście wszystko zależy od preferencji.


  • Lśniący grafit - nazwa w 100% oddaje odcień tego koloru. Kojarzy mi się z "Gunmetal". Bardzo intensywny, wystarczy odrobinka i oko nabiera charakteru. 
  • Złoty brąz - przepiękny kolor, bardzo kremowy, nakładany palcem da świetny efekt. Przy brązowych oczach ładnie współgra z kolorem tęczówki, ale myślę, że najlepiej sprawdzi się u właścicielek oczu niebieskich i zielonych.
  • Oberżyna - kolejny mój ulubieniec. To taki cień, który w pojedynkę załatwi Wam cały makijaż! Określiłabym go jako taupe z lekką domieszką fioletu, może też szarości. Jednym słowem boski :)


Kolej na kolekcję wiosenną:



  • Miętowy - uwielbiam kolor miętowy i tak jest jest w przypadku tego cienia. Zrobiłam dwa ujęcia tych kolorów. Pierwsze w ostrości, drugie minimalnie poza ostrością. Chciałam żeby dobrze było widać ich strukturę.
  • Brzoskwiniowy - ten kolor to dla mnie prawdziwa zagadka! W pierwszym momencie pomyślałam sobie, że to taka zwykła brzoskwinka, ale teraz widzę, że ten kolor ma w sobie również odrobinę różu. Żałuję trochę, że nie jest tak intensywny jak pozostałe kolory (jakby odrobinę bardziej suchy?). Trzeba się przy nim więcej namachać aby uzyskać pożądaną intensywność, ale to jaki jest wielowymiarowy wszystko mi rekompensuje. Zobaczycie go jeszcze w akcji poniżej :)
  • Cytrynowy - ten kolor kojarzy mi się z pustynią, wakacjami, beztroską, drinkiem z palemką i słońcem :)


Poniżej zdjęcie w świetle naturalnym, ale zacienionym:


Ostatnie dwa kolory:

  • Lawendowy: często różne odcienie fioletu kojarzą mi się z makijażem bazarowym, tandetnym, ale tutaj tego nie ma. Kolor jest mocno napigmentowany, ale jednocześnie bardzo elegancki. Przywodzi mi na myśl kwitnące kwiaty na łące :)
  • Khaki - nie do końca moja bajka kolorystyczna, ale poza tym nie mam do czego się przyczepić. Określiłabym go jako brąz z domieszką żółci i zieleni, czyli kolor typowo wojskowy :)



Na koniec pokażę Wam jeszcze moje 3 propozycje makijażowe  z cieniami w akcji. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu :) We wszystkich 3 makijażach używałam również eyelinera w piasku firmy Idaliq oraz bazy pod cienie Mariza. Ja jestem z efektów zadowolona i mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu!




Mam nadzieję, że cienie spodobały się Wam tak samo jak mi. Dajcie znać jakie kolorki wpadły Wam w oko i czy firma Idaliq nie jest Wam obca  :) Buziaki!

_______________________________________________________________

Na moim fanpage'u w przypiętym poście znajdziecie konkurs z okazji 2000 polubień na FB!! :)

Przygotowałam 3 zestawy nagród

- Paleta pudrów Selfie Powders Too Faced
- Paleta 5 matowych cieni Kobo Professional

- Zestaw do brwi Eyebrows Creator Lovely
- Tusz do rzęs Hi-Tech Mascara Pierre Rene
- Pomadka Matte Lips kobo Professional, 402 Saint Tropez 
- Perfect Cover Stick Kobo Professional 104 Light
- Róż holograficzny Oh Oh! Blusher Lovely

- Tusz do rzęs Lash Extension Lovely
- Lakier do paznokci Glam&Shine My Secret, 262 Dragonfly
- Lakier do paznokci limitowana edycja Hean, Stardust 264
- Puder Perfect Matt Powder My Secret
- Kredka Sensique Long Lasting Make-up Pencil, black



37 komentarzy:

  1. Piękne są i cudne makijaże nimi wyczarowałaś! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je też u Ciebie także sama na pewno wiesz, że są świetne :)

      Usuń
  2. Piękne cienie, piękne makijaże :)
    Alina

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. To mój ulubiony kolor spośród wszystkich!! :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Na żywo prezentują się jeszcze lepiej :)

      Usuń
  5. Cudne są! :) Noszę się z zamiarem zakupu już od jakiegoś czasu, ale teraz to już je kupię na pewno :) I to najlepiej wszystkie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no powiem Ci, że gdybym miała wybrać jedynie kilka sztuk to byłoby bardzo ciężko :D

      Usuń
  6. Ta mięta i grafit - obłędne kolory 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry duet na wiosenną lub letnią imprezę ;)

      Usuń
    2. A gdzie można się zaopatrzyć w takie cuda? 😍 chyba muszę zrobić porządek w kosmetyczce i pozbyć się cieni, których nie używam a zaopatrzyć się w nowe 😉😄😉😄😉

      Usuń
    3. A gdzie można się zaopatrzyć w takie cuda? 😍 chyba muszę zrobić porządek w kosmetyczce i pozbyć się cieni, których nie używam a zaopatrzyć się w nowe 😉😄😉😄😉

      Usuń
    4. Podpytałam trochę tu i tam i chyba najlepiej będzie jak zapiszesz się na stronie producenta jako klient bezpośredni. Wtedy dostajesz 30% zniżki przy każdym swoim zamówieniu (tak mi się wydaje). Zobacz dokładnie tu http://mariza-kosmetyki.eu/ :)

      Usuń
    5. Nie trzeba być Konsultantką , można kupować sobie tylko dla siebie zawsze z 30% zniżką bez jakichkolwiek zobowiązań - fajna opcja :) Zakupy online : http://mariza-kosmetyki.eu/rejestracja-klient-bezposredni/

      A jak któraś lubi być Konsultantką to może sobie zarabiać na sprzedaży :)
      zawsze 30% zarobku z każdego kosmetyku bez względu na wysokość zamówienia i pierwsze dodatkowe 5% bonifikaty już od 170 zł .
      Darmowa rejestracja na stronie : http://mariza-kosmetyki.eu/rejestracja/
      Katalog : http://mariza-kosmetyki.eu/katalog/


      Firma oferuje :

      -30% rabatu od cen katalogowych + do 17% bonifikaty.
      -brak wpisowego
      - bezpłatny Katalog ( otrzymasz Pocztą )
      -dodatkowy specjalny program z PREZENTAMI dla nowych osób
      -liczne Konkursy i Promocje
      -nie wymagamy regularnych zamówień - sama decydujesz kiedy zamawiasz
      -szkolenia on-line i stacjonarne Kosmetyczne - dla zainteresowanych
      -możliwość rezygnacji w każdej chwili.
      - zamówienia składasz przez internet na Strefie konsultanta lub telefonicznie/mailowo
      więcej info na stronce www.mariza-kosmetyki.eu

      Usuń
  7. Metaliczne złoto i ta mięta jest oblędna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięta rządzi :) A złoto jest mega kremowe!

      Usuń
  8. Metaliczne złoto i ta mięta jest oblędna!

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne te cienie, moze kiedyś sie na nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek chociaż jeden, a wtedy nie ma już odwrotu. Kolory same będą przybywać :D

      Usuń
  10. aż mi się oczy świecą na ten widok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo jak na nie patrze :))))

      Usuń
  11. Złoty brąz i oberżyna przecudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie wyglądają, cieszą oko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. woooow zakochałam sie ;o a na samym początku nie spodziewałam sie takiej pigmentacji ;o cienie w tych opakowaniach wyglądaja tak o, ale na oku/palcach/dłoni.. woooow

    OdpowiedzUsuń
  14. super pigmentacja,podobaja mi sie zwlaszcza te pastelowe barwy.

    OdpowiedzUsuń
  15. w makijażu wyglądają genialnie :) świetnie podkreślone i rozświetlone oko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznam szczerze, że ich pigmentacja powala na kolana. Pięknie wyglądają na oku :) Nigdy o nich nie słyszałam, ale nie wiem czy się skuszę mam już 2 palety, a rzadko z nich korzystam, bo na co dzień oka raczej nie maluję :P

    OdpowiedzUsuń
  17. No, no! Cienie wyglądają super, niczym z wyższej półki. A na oku - cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudne kolory i makijaże <3
    Też mam 3 cienie z tej serii i są piękne :)
    Szczególnie ostatnia propozycja piękna. Też muszę wypróbować u siebie to połączenie kolorystyczne, ciekawe czy będzie dla mnie odpowiednie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne makijaże.....i śliczne kolorki cieni

    OdpowiedzUsuń