niedziela, 21 lutego 2016

**Pędzle z Born Pretty Store - czy warto je kupić?**

Dziś pragnę Wam pokazać bardzo przyjemny zestaw pędzli z chińskiego sklepu Born Pretty Store. Jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdzają? Zapraszam do czytania :)




Krótka charakterystyka:

  • włosie syntetyczne
  • koszt zestawu to 3,99$, więc wychodzi jakieś 3,90zł za sztukę
  • pędzle znajdziecie TUTAJ
  • srebrna skuwka, różowe lakierowane trzonki - dość długie, dobrze leżą w dłoni
  • 4 różne kształty przycięcia włosia



Powiem krótko - uwielbiam je! Używam ich do aplikacji korektora pod oczami i na niedoskonałości. Są odpowiednio zbite i bardzo dobrze rozprowadzają płynne kosmetyki na twarzy.


Znakomicie sprawdzają się również do nakładania bazy pod cienie do powiek, czy też cieni w kremie. 


Często wykorzystuję je również gdy do akcji wkraczają farby do twarzy. Po wyschnięciu całkiem nieźle się nimi cieniuje (na zdjęciu z Jokerem spójrzcie na domalowane ciuchy - wszystko wycieniowane jest właśnie dwoma pędzlami z zestawu). 


Pędzle dobrze się pierze. Posiadam jeszcze czarny zestaw, który również spisuje się u mnie tak samo jak różowy. Jedyny pędzel, który z całego zestawu niespecjalnie przypadł mi do gustu to ten z ostro ściętym czubkiem. Sprawdza mi się ewentualnie do wyczyszczenia od spodu granicy eyelinera, ponieważ jego włosie jest odrobinę sztywniejsze. 

Pamiętajcie, że cały czas mam dla Was 10% na zakupy z działu makeup, a dostawę zawsze macie za darmo :)





11 komentarzy:

  1. Mam podobne pędzle i jestem z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze nie miałam okazji kupić tych pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam już dwa zestawy, uwielbiam zwłaszcza te większe do twarzy. Są tanie i dobre ;)

      Usuń
  3. No to może kiedyś i na nie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tanie i naprawdę całkiem niezłe :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tymi pędzlami :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam chińskie pędzle, zakochałam się i biorę w ciemno, bo wiem, że się nie zawiodę :D

    OdpowiedzUsuń