środa, 24 lutego 2016

**Idealna kreska - co robić, a czego unikać? Poradnik dla początkujących**

Tak naprawdę sama nie uważam się za eksperta i cały czas mocno trenuję. Na pewno nauczyłam się, że trzeba mieć masę cierpliwości i nie można się zniechęcać. Wprawa przyjdzie z czasem sama :) Buziaki!





Zacznijmy może od tego czego na pewno NIE ROBIĆ:


  • Często górną linię rzęs zaznaczamy na ciemno, kredką, cieniem, czy też eyelinerem. Ten zabieg ma dawać wrażenie zagęszczonych rzęs, jednak musimy to zrobić przy samej nasadzie, tak aby nie było żadnych pustych prześwitów. 

 NIE:

Mistrz painta wkracza do akcji, ale mam nadzieję, że doskonale zrozumiecie o co mi chodzi :)

TAK:

  • Kreska robiona kredką, przez co końcówka jest zbyt gruba i niedokładna. W moim odczuciu taka kreska, a raczej krecha, sprawia wrażenie nieestetycznej i zrobionej na szybko. Sama wychodzę z takiego założenia, że jak ma być szybko i niedokładnie to lepiej nie robić w ogóle :)
Jak pozbyć się tego problemu? Kredkę można rozetrzeć pędzelkiem typu pencil brush (podobne rzeczy robiłam tutaj), ale jeśli zależy nam na ładnej kresce z ostrą końcówką, to zamiast malować bezpośrednio kredką po powiece, wystarczy wziąć ścięty pędzel do eyelinera (typu Hakuro H85 lub Zoeva 317), nabrać odrobinę i wtedy malować. Działa to dokładnie w ten sam sposób jak eyeliner w żelu. Tu polecam moją ukochaną (mięciutką i czarną jak wyngiel) kredkę Zoeva Graphic Eyes w kolorze Black To Earth :)

NIE:


  • Naciąganie powieki przy malowaniu. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! Dlaczego? Wyjaśnienie jest bardzo proste. Powieka w tym momencie jest nienaturalnie ułożona. Kierunek kreski powinna wyznaczać linia powieki dolnej (na ilustracji czerwona strzałka). Wtedy uzyskujemy efekt liftingu oka, kociego kształtu. Jeśli kreska jest pociągnięta zbyt w bok, lub nawet w dół, cały ten efekt rozpływa się w powietrzu. Oko wydaje się smutne, a zewnętrzny kącik opadający. W momencie gdy naciągamy powiekę, kształt naszego oka zupełnie się zmienia. No i przy zamkniętym oku kompletnie nie widać w którą stronę kreska powinna być wywinięta. 

NIE:

Tak to wygląda gdy już skończymy malować.

NIE:

Krótka instrukcja jak ja wykonuję kreski. 

Prawda jest taka, że zazwyczaj idę na żywioł :) Dziś jednak pobawię się w małego instruktora.
  • Tak naprawdę to od Was zależy z której strony zaczynacie malować. Ja często lecę od samego wewnętrznego kącika, ale nie ma to dla mnie większego znaczenia. Myślę, że większość z nas zmaga się z kierunkiem wywinięcia kreski i to jest tu najważniejsze. U góry już wspominałam, że to dolna powieka wyznacza kształt. Żeby znaleźć odpowiednie miejsce musicie mieć otwarte oko (niby takie oczywiste, ale jednak warto o tym wspomnieć :)) i patrzeć na wprost, ewentualnie w bok. Nie podnoście brwi, nie naciągajcie oczu. Kreski malujemy dokładnie tak, jak będzie później chodzić przez cały dzień. Nikt przecież nie chodzi z brwiami podniesionymi o 2 cm, lub z palcem, który przytrzymuje oko w bok ;)
 TAK:

  • Wyznaczyłam sobie końcówkę, teraz pora na połączenie z dolną powieką. To raczej proste, tylko uważajcie na ostro zakończony czubek - ten element to precyzyjna robota. Warto poświęcić mu trochę więcej czasu. 
TAK:


  • Dorysowuję resztę kreski. Pamiętajcie o tym, że kreska zaczyna się cieniutko, a im dalej, tym jest grubsza. 

 TAK:

  • Ostatni punkt z cyklu czego nie robić. Doszłyśmy do punktu, gdzie mamy ładny początek i końcówkę, ale na zamkniętym oku widać wyraźnie, że kreska w pewnym momencie się załamuje. Taką linię również należy naprawić i w pewnym sensie wyprostować, czyli to załamanie wypełnić i podnieść do góry żeby pozbyć się dziwnych kątów. 


NIE:

  • Tak mniej więcej wygląda gotowa kreska w moim wykonaniu :)

TAK:

I w pełnym makijażu:






Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że rozjaśniłam nieco sprawę :) Buziaki!

PS: Pamiętajcie, że do 6 marca na fanpage'u trwa konkurs, gdzie do wygrania znakomita pianka samoopalająca Vita Liberata. Zachęcam do wzięcia udziału! Wystarczy odpowiedzieć na jedno proste pytanie. Jeśli jesteście ciekawi, to odsyłam Was -----> TUTAJ .





21 komentarzy:

  1. Świetny post ;) Szczerze mówiąc od zawsze mam problem z kreską ;) ciężko jest namalować tą idealną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne rozwiązanie to ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :)

      Usuń
  2. pięknie i zdaje sie byc prosto ale chyba nie jest :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje oko jest ciężki do kreski i kończę ją razem z powieką i staram się zrobić ją jak najcieńszą - tylko b zagęścić rzęsy.

    Niesamowicie podoba mi się ta Twoja roztarta kreska i ta słodka para <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też jest średnia na jeża, bo mam dużo tej "poduszki" nad powieką ruchomą. Zwłaszcza to widać gdy patrzę na wprost. Często kreskę rozcieram żeby jakoś to wyglądało :)
      Dziękuję, bardzo się cieszę! :)

      Usuń
  4. Ala jakim eyelinerem robiłas kreski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat do zdjęć krok po kroku używałam eyelinera w pisaku z firmy Idaliq, ale mój ulubiony to eyeliner w słoiczku Maybelline + pędzelek Kozłowski EB 504 roz. 0 i to właśnie jego najczęściej używam :)

      Usuń
  5. Pięknie te kreski! Ja robię kreski dokładnie tym samym sposobem :) No i piękne makijaże jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie potrafię namalować kreski ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze mam problem z idealną kreską- chcę zeby była cienka i delikatna, a ostatecznie po kilku poprawkach nie wychodzi taka jaką bym chciała:/

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześwietny post ! Kreska na medal :D

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne!!! Ja jeśli chce zrobić na szybko kreskę to biorę ścięty pędzelek i czarny cień :D pięknie to wytłumaczyłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ćwiczę i ćwiczę :) kiedyś i moja krecha będzie idealna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak widzę "dla początkujących" od razu zerkam ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post! :D Bardzo przydatne porady dla wielu dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm. Takie podstawy już opanowała, a przynajmniej mam taką nadzieję. ;D Ale post jak najbardziej przydatny dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z makijażem. ;)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kreska to prawdziwe utrapienie, ale taki poradnik wielu osobom pomoże :)

    OdpowiedzUsuń