czwartek, 28 stycznia 2016

**My Secret - Glam Specialist Eyeliner**

Pamiętacie o limitowanej edycji My Secret, która pojawiła się w Drogeriach Natura 10 grudnia? Dziś pokażę Wam z bliska eyelinery :-)




OPIS PRODUCENTA:
Daj się zauważyć!
GLAM SPECIALIST to wyjątkowy specjalista od niepowtarzalnego makijażu!
Cienki pędzelek umożliwia łatwą aplikacji.
Nie rozmazuje się. Efekt widoczny przez cały dzień.

Pojemność 4 ml. Cena 7,99 zł
Dostępne 3 kolory:
13 COBALT
14 SEA GREEN
15 BURGUNDY GREEN (chociaż na stronie producenta widnieje chyba mały byk, bo na eyelinerze mamy BURGUNDY BROWN) :)






Kilka słów o samych eyelinerach. Mają precyzyjną końcówkę, przy pomocy której można stworzyć dokładną kreskę. Kolory są nieziemskie, ale uwaga - musimy poczekać aż wyschną. Wtedy dopiero widać kolor rzeczywisty. Od razu po nałożeniu są ciemniejsze. Przez cały dzień nic się nie kruszy, nic nie rozmazuje. Nic, tylko brać, a trzeba się z tym spieszyć, bo eyelinery pochodzą z edycji limitowanej! :)

14 SEA GREEN to kolor butelkowej zieleni z domieszką morskich tonów. 




13 COBALT - przy nakładaniu kolor wydaje się być bardzo ciemny. Po wyschnięciu przypomina kolor chabrów. Na pierwszym zdjęciu widzicie goły eyeliner, na kolejnych nie byłabym sobą gdybym czegoś nie dodała :) Dorzuciłam brokat z papierniczego w bliźniaczym kolorze i delikatne rzęsy z Born Pretty Store. To taka szybka propozycja na makijaż karnawałowy. Eyeliner, brokat, rzęsy i gotowe!




15 BURGUNDY GREEN (z opakowania BURGUNDY BROWN) :) Bardzo ciemny brąz z domieszką fioletu, jednak po zaschnięciu sytuacja się odwraca - otrzymujemy ciemną śliwkę. Myk z brokatem i rzęsami powtórzyłam, jednak tym razem na górę dorzuciłam pyłek Vipera 121.




Tu widzicie wszystkie kolory już po wyschnięciu w kolorach rzeczywistych. Który jest Waszym faworytem? :)








19 komentarzy:

  1. Ten niebieski jest świetny muszę wstąpić chyba do tej natury czapkę się też na rozświetlacz my Secret

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zadowolona zarówno z eyelinera jak i z rozświetlacza! O tym drugim wspominałam przy okazji ulubieńców kosmetycznych poprzedniego roku :)

      Usuń
  2. Jak dla mnie ten niebieski jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie potrafię zdecydować między niebieskim i zielonym ;)

      Usuń
  3. Łał, są przepiękne, nie słyszałam o tych produktach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My Secret ostatnio wypuszcza same perełki :)

      Usuń
  4. Piękne kolory! Choć ja pozostaje przy malowaniu kreski cieniem do powiek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj też, ale od czasu do czasu można zaszaleć :)

      Usuń
  5. Ja wszystkie kolorki bym brała :) sa piękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne są! Fiolet mi się podoba najbardziej chyba... ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. ajj jak pięknie wyglądaja te linery z brokatem! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również wersja z brokatem podoba się dużo bardziej ;)

      Usuń
  8. Ciemna śliwka - zdecydowanie odcień dla mnie:). Ładny jest:).
    PS. Świetny pomysł z brokatem. Spróbuję zrobić coś takiego na czarnym eyelinerze i wykorzystam pigment z Inglota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigmenty Inglota też są super. Na pewno wyjdzie świetnie! :)

      Usuń
  9. Ten kobalt wygląda obłędnie :) Zdecydowanie mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to mamy podobne zdanie :) Zielony też niczego sobie hehe

      Usuń
  10. Ten fioletowy będzie dla mnie idealny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny jest, ale moje serce podbiły dwa pozostałe kolorki :)

      Usuń