środa, 16 grudnia 2015

**Świąteczny przewodnik prezentowy dla Panów cz. 2 - cienie do oczu**

Dziś druga część wpisu na temat prezentów kosmetycznych dla niewtajemniczonych. Wybieram pomysły bardzo uniwersalne, które powinny podpasować większości z nas :) Lecimy przez wszystkie kategorie cenowe, ale wybór ostateczny należy oczywiście tylko do Was. 

Jedyne pytania na które musicie sobie odpowiedzieć zanim przejdziemy do konkretów:
- Jakie kolory lubi osoba której chcecie sprawić prezent, lub w jakich według Was będzie dobrze wyglądać? Brązy, szarości, róże lub fiolety?
- Czy do tej pory zauważyliście jakie kolory nakłada na oczy - matowe, świecące, a może takie i takie? :)
-Ostatnia kwestia to oczywiście określenie maksymalnej kwoty jaką jesteście w stanie wydać, a resztą już zajmę się ja. Przy każdej palecie dodam kilka słów, które powinny ułatwić wybór :) 

Domyślam się, że zaraz zacznie się lament, że kosmetyki nie są dostępne stacjonarnie. Dla tych z Was, którzy mieszkają w Warszawie to musicie zajrzeć do sklepu Let's Beauty, który mieści się na ulicy Koszykowej 35. Czytelników z Gdańska i okolic posyłam do sklepu stacjonarnego Kosmetykomania.pl :) Sklep znajduje się w pasażu Czerwona Torebka. Dla chcącego nic trudnego :)

PALETKI DO 50 zł:

1. Freedom Makeup - 7 kolorów za 12.50! Dobre jakościowo odcienie różu (jeśli dobrze poszukacie, to namierzycie również wersję brązową), w większości błyszczące. Opakowanie to czarny plastik, jednak dość solidny, tak więc nie ma na co narzekać. Może będzie to dobry upominek dla koleżanki, którą wylosowaliście na wigilii klasowej? Paletka dostępna jedynie w internecie, np. tutaj.

2. Golden Rose Selective Palette - tu mamy 3 warianty kolorystyczne do wyboru, ja postawiłam na ten najbardziej uniwersalny. Cena 44.90, do obejrzenia na wyspach (ale nie Bahama, tylko takich kosmetycznych, które są rozstawione w centrach handlowych) Golden Rose i na stronie internetowej tutaj.


1. Makeup Revolution - I Heart Chocolate to tańszy odpowiednik czekoladowej palety Too Faced, którą znajdziecie na dole. Uniwersalny produkt do dziennego i wieczorowego makijażu. Opakowanie imituje tabliczkę czekolady :) Koszt około 40 zł, do obejrzenia tutaj.
2. Makeup Revolution - Flawless Palette. Do wyboru różne warianty kolorystyczne. Same matowe cienie lub mieszane (wystarczy wpisać w wyszukiwarce paleta 32 cieni Makeup Revolution). Bardzo wszechstronna paleta. Zobaczyć możecie ją tutaj. Cena 40 zł.
3. Paleta BH Cosmetics, w której znajdziecie również 4 duże wkłady do policzków. Cena 42.90 na tej stronie.
4. Siostrzana paleta numerka 2. Makeup Revolution i Freedom Makeup to w sumie jedno i to samo :) Cena podobna, paleta do obejrzenia tu.
5. Ostatnia pozycja do 50 zł to paletki naszej polskiej firmy Hean. Za cenę 31,99 dostajecie 5 odcieni wysokiej jakości. Niektóre kobiety właśnie tylko tyle potrzebują do codziennego makijażu :) Paleta dostępna tutaj.

PALETY DO 120 ZŁ:


1. ZOEVA Naturally Yours - to jak dla mnie najlepszy wybór spośród CAŁEGO zestawienia. Mega jakość za rozsądne pieniądze. Mam 4 wersje kolorystyczne i wszystkie są super. Ta jest najbardziej uniwersalna. 
2. Patrz punkt 1, ale to inna wersja kolorystyczna. Wkleiłam tu dla leniwych :)
3. Lily Lolo - Paleta ośmiu cieni mineralnych. W zestawie znajdują się cienie matowe (3), z drobinkami (1) i perłowo-satynowe (4). Paleta po prostu cieszy oko. Do kupienia na tej stronie za 120 zł.
4. Kryolan Shdes 5 Color to paleta 5 cieni, w różnych wykończeniach do wyboru. Kryolan to firma produkująca bardzo dobrej jakości kosmetyki charakteryzatorskie. Taki zakup to prezent bez pudła. Wejdźcie tu i popatrzcie na wersje kolorystyczne do wyboru. Cena 90 zł.


Dwie ostatnie propozycje to palety Nude Tude firmy The Balm (na górze), oraz paleta 5 cieni Make-Up Atelier Paris stosowana powszechnie w makijażach ślubnych i okazjonalnych przez wizażystki, co tylko świadczy o jej wysokiej jakości :) Paleta z paniami do obejrzenia tu, a dolna propozycja tu.



WYSOKA PÓŁKA CENOWA:

Tutaj wchodzimy na drażliwy temat. Mój mąż przykładowo stwierdził, że w ogóle nie rozumie jak takie kosmetyki mogą kosztować aż tyle pieniędzy. Dla niego jeden kwadracik (cień) = 1 zł i koniec dyskusji :))) Podsumowując, takie prezenty to spory wydatek i trzeba te pieniądze wydać mądrze - od tego jestem tu ja :)



1. Urban Decay Naked 3 - Paleta legenda, wszystko na jej temat zostało już powiedziane :) Cena 219 zł na tej stronie.
2. Urban Decay Naked Basics - ta paleta zmieściłaby się w przedziale cenowym poprzedniej kategorii, jednak dorzuciłam ją tu razem z siostrzaną paletą nr 1 :) Do wyboru dwie wersje kolorystyczne Naked Basics w brązach i Naked Basics 2 w szarościach. Ta paleta to strzał w 10 dla Pań, które nie kombinują z makijażem i codziennie stawiają na minimalizm w matowym wydaniu, Paleta do obejrzenia tutaj za 125 zł.
3. Słynna czekoladowa paletka, która pachnie prawdziwym kakao! Firma Too Faced niedawno szturmem weszła na polski rynek i rozwija się jak burza. Do wyboru kilka wersji kolorystycznych. Ja posiadam tą klasyczną, jednak słyszałam, że wersja Semi Sweet jest jeszcze lepsza, no i kolorystycznie chyba też do mnie bardziej przemawia ta druga :) Cena 179 zł na tej stronie.
4. Bobbi Brown - tu wchodzimy już na wyższy poziom cenowy. Koszt takiego cuda to około 420 zł, ale kto bogatemu zabroni? :) Możecie ją obejrzeć tu.
5. Bikor - Morroco Palette - cienie bardzo wysokiej jakości dla zapaleńców. Koszt takiej paletki to około 160 zł (za 4 cienie!), tak więc jeśli podwoimy zakup żeby wyrównać mniej więcej do palety Bobbi Brown to ostateczna cena wypadnie podobnie. 
Ostatnia propozycja to paleta firmy Morphe Brushes, która jest bardzo znana za granicą (zwłaszcza w Stanach). Cena zazwyczaj kształtuje się w granicach 180 zł, jednak teraz w tym sklepie mają promocję i koszt obniża się do 119.90 :)

Jutro ostatnia porcja pomysłów, do zobaczenia!! :)



7 komentarzy:

  1. Paletki są moim zdaniem świetnym pomysłem na prezent. W zeszłym roku dostałam od Damiana naked 2 basics, a w tym kupuje mi Zoeva Naturally Yours :D oczywiście musiałam mu trochę podpowiedzieć co chce dostac, bo sam by nie wpadł na pomysł kupienia paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z każdej z tych rzeczy bym się ucieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. paletki to bardzo fajny pomysł na prezent, właśnie zamówiłam cienie dla koleżanki z kosmetykomanii z kodem zniżkowym z magazynu semilac :) tak to można robić prezenty hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Zoeva, Bikor, Make up Atelier Paris to doskonały wybór na prezent:). Też bym chciała, żeby był taki przelicznik: kwadracik - 1 zł :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Chociaż Święta się skończyły to przede mną moje urodziny :) Paleta z Golden Rose bardzo mnie zainteresowała i cena bardzo dobra :) pozdrawiam buziaki :* J.

    OdpowiedzUsuń
  6. Heee.... mój mąż również nie rozumie jak kosmetyki mogą tyle kosztować;)

    OdpowiedzUsuń