sobota, 2 maja 2015

Opadająca powieka podejście 1!

Hej dziewczyny!


Tak jak obiecałam wstawiam krótki instruktaż jak pomalować opadającą powiekę. 





Jak widać jestem książkowym przykładem opadającej powieki. Małe oko , duża powierzchnia między okiem a brwiami.. 
No cóż nie każdy może być tak ładny ja Ala :) 


Sam moment nakładania cienia pokaże wam za pomocą filmu:



Mam nadzieję, że zrozumiałyście :) 

Tak jak wspomniałam najważniejszy jest moment rozcierania cienia.
Pamiętajcie : NIE PODNOSIMY POWIEKI PRZY RYSOWANIU "LINII GRANICZNEJ"



A tu efekt na obu oczach. Na filmie cień wygląda mniej intensywnie.. 


 Na powiekę możecie nałożyć taki cień jaki tylko macie ochotę.Na co dzień może to być klasyczny beżowy mat. Na wyjście ciekawa perła.  Kluczowe jest odnalezienie granicy do ,której maksymalnie możecie rozetrzeć cień  - jak to opanujecie to pozostaje jednie eksperymentować z kolorami! :) 



   Makijaż w całości prezentuje się tak:


MIŁEJ SOBOTY !! BUZIAKI 
LAURA



7 komentarzy:

  1. Super ci wyszło u mnie to za chiny tak ładnie nie wyjdzie :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś prześliczna i urocza :) tez mam opadająca powiekę ale nie lubię malować cieniami aż tak bardzo na zewnątrz oka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to robię troszkę inaczej, bo nie wyciągam cienia aż tak daleko na zewnątrz, bo mi sie to u mnie nie podoba, po prostu ładnie go rozcieram mniej więcej od połowy powiek, tak żeby mniej pól od zewnętrznej strony było pomalowane. Szkoda

    OdpowiedzUsuń
  4. ale piękna modelka ! makijaż naprawdę korzystny! wspaniale podkreśliłas urodę a jednocześnie uniosłaś kącik :) świetna robota :) ! ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opadająca powieka, to chyba moja największa zmora :( Psuje każde ładnie pomalowane oko

    OdpowiedzUsuń