wtorek, 17 marca 2015

Prosty i szybki makijaż dzienny (+mój pierwszy film!)

Witam Was w moim pierwszym tutorialu makijażowym. Oświetlenie jest jakie jest, czasem wyglądam jakbym miała na twarzy przez to centymetrowe kratery, ale starałam się najlepiej jak tylko mogłam :) Zdjęcia zdecydowanie lepiej oddają uzyskany efekt.


Lista użytych kosmetyków:
  • Rimmel, Wake Me Up, podkład (100 Ivory)
  • MakeUp Atelier Paris, Fluid wodoodporny (FLW1Y)
  • Kobo Professional, Modeling Illuminator with Ten's Up, korektor (kolor 101) 
  • Puder transparentny Kryolan (TL11)
  • Guerlain, Meteorites Perles (03 medium)
  • Catrice, Eyebrow Filler, żel do brwi
  • Zoeva, baza pod cienie, Eyeshadow Fix Matte
  • Cień Inglot 395
  • Cień Catrice My First Copperware Party
  • Inglot czarny cień 63
  • Tusz do rzęs, Lovely, Curling Pump Up Mascara
  • Cielista kredka, Max Factor, Kohl Pencil (090 Natural Glaze)
  • Kobo Professional, Puder brązujący, kolor Sahara Sand
  • Róż do policzkówm Make Up Academy, kolor Lolly
  • L'oreal, Extraordinaire Color Riche, kolor 600 Nude Vibrato





Oczywiście Catrice jest firmą niemiecką - miałam zaćmienie umysłu.

Na dziś to wszystko. Mam nadzieję, że nie było aż tak wielkiej nudy i jeszcze kiedyś odwiedzicie naszą stronę! :-)

9 komentarzy:

  1. Gratuluję odwagi i pomysłowości :) Bardzo delikatny,ładny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kręć częściej ;) Szkoda że światło trochę Ci nie dopisało, bo faktycznie na zdjęciach wygląda ten makijaż lepiej, nie tak niebiesko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!!:))
    Jak czyścisz/myjesz pędzle??:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W skrócie - myję je za pomocą rękawicy GlamGlove (tylko dlatego, że mam ich dużo) i szarego mydła, ale chyba najlepiej będzie jak zrobię o tym osobny post ;)

      Usuń
    2. Dzieki. To czekam na post z niecierpliwoscia;)

      Usuń
  4. Piękny, ale u mnie wiele w makijażu pomogła permanentna kreska, a to sprawiało mi wiele trudu. Mam mało rzęs, więc optycznie ona pomaga. Choć na blogach widzę coraz częściej serum na wzrost rzęs LashVolution. Próbowałyście może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie próbowałyśmy tego serum. Używałyśmy za to Long4Lashes i efekty były spektakularne, jednak po dłuższym czasie zauważyłam (Ala) efekty uboczne w postaci ciemnej kreski na linii rzęs, oraz popękanych naczynek i lekkiego przekrwienia oka. Sama nie zdecydowałabym się na permanentny makijaż, chyba dlatego, że przez kilka lat kreska jest jedna i ta sama, bez możliwości regulacji grubości itd.

      Skład odżywki LashVolution wydaje się być całkiem ciekawy! Pozdrawiam

      Usuń